Słoma – problemy czy korzyści  

Stefan Troka

W strukturze naszych upraw dominującymi roślinami stały się zboża. Taka sytuacja, chociaż najczęściej uzasadniona ekonomicznie, niesie za sobą konieczność stosowania coraz większych uproszczeń w zmianowaniu, a czasem dochodzi wręcz do monokultury. Z upływem czasu skutkuje to spadkiem urodzajności gleby, a uprawom zaczynają towarzyszyć różne problemy.

Problemy w uprawie
Negatywne zmiany zachodzące w glebie stają się przyczyną coraz bardziej dotkliwych i narastających problemów.

Ograniczone zmianowanie, a także wieloletnie przyorywanie słomy powoduje zmniejszenie ilości i zubażanie różnorodności życia glebowego, co wpływa na spadek aktywności biologicznej gleby oraz procesów w niej zachodzących. Wywołuje to szereg negatywnych zmian we właściwościach fizykochemicznych gleby. W efekcie spada zawartość materii organicznej, pogorszeniu ulega struktura gleby, dostępność wody i składników pokarmowych oraz narasta występowanie chorób.

Od wielu lat w naszym rolnictwie przyjęło się stosowanie azotu mineralnego do wspomagania rozkładu słomy. Z czasem jednak zaczęły się pojawiać inne rozwiązania, wśród nich UGmax – naturalny preparat, którego stosowanie do tego celu również daje bardzo pozytywne rezultaty.
Skuteczność działania preparatu była wielokrotnie potwierdzana w wielu miejscach na terenie całego kraju w licznych badaniach i doświadczeniach.
Do szczególnie ciekawych można zaliczyć badanie przeprowadzone w latach 2007 – 2010 w Katedrze Podstaw Produkcji Roślinnej i Doświadczalnictwa UTP w Bydgoszczy pod kierunkiem dr hab. inż. Karola Kotwicy, prof. nadzw. UTP

Tabela 1. Plon ziarna pszenicy ozimej w zależności od sposobu użyźniania gleby

Sposób użyźniania gleby
Plon pszenicy t/ha 
ściernisko
5,25
słoma+N (30 kg/ha)
6,00
słoma+UGmax
6,44
wg. prof. K. Kotwicy

Badanie obejmowało m.in. rezultaty stosowania N lub UGmax na słomę przy przedplonie zbożowym i nawożeniu N w wysokości 140 kg/ha.
Potraktowanie słomy 30 kg N/ha przyniosło zwyżkę plonu, w stosunku do kontroli bez słomy o 0,75 t/ha, czyli o 14,3 %.
Zastosowanie 0,9 l/ha UGmax na słomę przyniosło plon jeszcze wyższy (o 1,19 t/ha, tj. o 22,7 %).

Dla naukowców przeprowadzających badanie taki rezultat stanowił dość spore i trudne do zinterpretowania zaskoczenie.
Postanowili więc przeprowadzić dalsze, bardziej pogłębione badania. Rozpoczęto je w 2010 roku. Badania wykazały, że preparat wpłynął na poprawę wielu parametrów gleby.

Stosowanie 0,9 litra UGmax/ha na rozdrobnioną słomę spowodowało znaczny wzrost życia glebowego.

Tabela 2. Łączna liczebność mikroorganizmów w glebie ze słomą x 106.

monokultura
zmianowanie
słoma
106,273
115,587
słoma + UGmax
178,660
182,660
wzrost liczebności
69 %
58 %
wg. prof. K. Kotwicy

Wzrost życia  glebowego, szczególnie w ilości bakterii i promieniowców przy jednoczesnym zmniejszeniu populacji grzybów spowodowała poprawę stanu fitosanitarnego gleby, co stwarza duże możliwości na ograniczenie występowania i rozwoju wielu chorób.

Tabela 3. Wskaźnik fitosanitarny gleby ze słomą w monokulturze.

słoma
448
słoma + UGmax
759
wzrost
69,42 %
wg. prof. K. Kotwicy

Stworzenie tak korzystnych zmian w życiu glebowym daje możliwości na ukierunkowanie i przyspieszenie procesów zachodzących w glebie.  W takich warunkach słoma i inne resztki pożniwne, w tym części roślin porażonych chorobami, stosunkowo szybko ulegają rozkładowi.
Gleba, w której poprawnie przebiegają procesy przemiany masy organicznej, zmienia swoje właściwości, poprawia się jej struktura i ulega rozluźnieniu. Jest to bardzo ważny czynnik wpływający nie tylko na warunki rozwoju roślin, lecz także na koszty uprawy mechanicznej.

Tabela 4. Zwięzłość ogólna gleby mierzona (w MPa ).

monokultura
zmianowanie
słoma
4,43
4,36
słoma + UGmax
3,69
3,58
rozluźnienie
20,05 %
21,78 %
wg. prof. K. Kotwicy

Gleba o dobrej strukturze umożliwia lepsze wsiąkanie, podsiąkanie i magazynowanie wody.

Według badań przeprowadzonych przez Katedry Gleboznawstwa i Ochrony Gleb UTP w Bydgoszczy i UWM w Olsztynie, po trzech latach stosowania UGmax zapas wody w glebie wzrósł  o 75 t/ha w porównaniu do obiektu kontrolnego.

Poprawa procesów zachodzących w glebie wpływa również na wzrost dostępności składników pokarmowych dla roślin.

Tabela 5. Zawartość azotu mineralnego w warstwie ornej gleby (mg/kg).

monokultura
zmianowanie
jesień
wiosna
jesień
wiosna
słoma
8,18
11,2
7,65
8,96
słoma + UGmax
10,71
20,42
10,97
14,96
wzrost
30,92 %
82,32 %
43,40 %
66,96 %
wg. prof. K. Kotwicy

Pomimo braku stosowania azotu mineralnego do rozkładu słomy, jego zawartość w glebie wyraźnie wzrasta. Zwiększenie ilości tego pierwiastka wiosną, w stosunku do jesieni wskazuje, że masa organiczna wprowadzona jesienią do gleby prawidłowo się rozkłada, wzbogacając glebę w składniki.

Naukowcy przeprowadzający badanie starali się określić w jaki sposób różne sposoby użyźniania gleby wpływają na plonowanie roślin.

Tabela 6. Plon ziarna pszenicy ozimej (t.ha-1) w zależności od sposobu użyźniania gleby w monokulturze

bez słomy
ze słomą
różnica w plonie
kontrola
5,27
5,79
0,52
UGmax
5,70
7,25
różnica w plonie
0,43
1,46
wg. prof. K. Kotwicy

Na stanowisku kontrolnym z uprawą zbożową w monokulturze wprowadzenie słomy do gleby spowodowało wzrost plonu, w stosunku do pola, gdzie słoma została zebrana o 0.52 t/ha.
Wzmocnienie procesów przemiany przy pomocy UGmax podanego na słomę znacznie zwiększyło jej plonotwórczą wartość o 1,46 t/ha.

Tabela 7. Plon ziarna pszenicy ozimej (t.ha-1) w zależności od sposobu użyźniania gleby w zmianowaniu – pszenica-rzepak-pszenica.

bez słomy
ze słomą
różnica w plonie
kontrola
6,55
7,46
0,91
UGmax
6,92
8,02
różnica w plonie
0,37
0,56
wg. prof. K. Kotwicy

Bardzo ciekawe rezultaty uzyskano w wariancie, gdzie przedplonem był rzepak.
W stosunku do kontroli z monokulturą zbożową, wprowadzenie zmianowania przyniosło dość znaczny przyrost plonu (z 5,27 t/ha do 6,55 t/ha ). Taki rezultat pokazuje, że rzepak nie przypadkowo jest powszechnie uznawany za roślinę świetnie nadającą się do zmianowania. Wprowadzenie słomy rzepaczanej do gleby podniosło plon pszenicy ozimej z 6,55 t/ha do 7,46 t/ha, a różnica w stosunku do kontroli wyniosła aż 0,91 t/ha. Potraktowanie jej UGmax pozwoliło na uzyskanie jeszcze wyższego plonu (o kolejne 0,56 t/ha), t.j. 8,02 t/ha.

Tabela 8. Plon ziarna pszenicy ozimej (t.ha-1) w zależności od sposobu użyźniania gleby – monokultura i zmianowanie.

monokultura
zmianowanie
bez słomy
ze słomą
bez słomy
ze słomą
Kontrola
5,27
5,79
6,55
7,46
UGmax
5,70
7,25
6,92
8,02

 

Analizując powyższe badanie można wyciągnąć wiele bardzo interesujących wniosków.
Nie doceniając plonotwórczej wartości słomy i nie wpływając na prawidłowy przebieg procesów glebowych w przytoczonym wyżej badaniu uzyskujemy plon w wysokości 5,27 t/ha.
Wprowadzenie zmianowania w postaci rzepaku i zastosowanie prostej do wykonania aplikacji UGmax na słomę, przed wymieszaniem jej z glebą, pozwala na uzyskanie plonu na poziomie 8,02 t/ha. Koszty prawie takie same, a różnica w plonie ogromna.

6756

W uprawie zbóż stosowanie UGmax w poważnym stopniu ułatwia wykorzystanie plonotwórczych właściwości słomy, szczególnie w monokulturze zbożowej (w badaniu plon wzrósł z 5,79 t/ha na kontroli ze słomą bez UGmax do 7,25 t/ha z zastosowaniem na słomę UGmax).
Uzyskiwanie wysokiego, dobrej jakości plonu jest głównym celem każdego rolnika. Osiągnięcie tego celu, to jednak bardzo skomplikowana sprawa. Podstawowa trudność polega na tym, że o wielkości i jakości plonu decydują często czynniki, które trudno przewidzieć. Mamy nadzieję, że zaprezentowane wyniki badań pozwolą na zbliżenie się do tego upragnionego celu.
Prof. dr hab. Witold Grzebisz z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu opracował przed laty wykres, który pokazuje czynniki mające wpływ na warunki rozwoju i plonowania roślin.

Wykres. Hierarchiczny układ czynników produkcji roślinnej.

schody_grzebisza

wg. prof. Witolda Grzebisza

 

Przedstawiony wyżej wykres jest powszechnie znany i przez wielu potocznie nazywany „ schodami Grzebisza”. Zakłada, że aby dojść do optymalnego plonu należy jak po schodach, stopień po stopniu, spełniać wszystkie czynniki, które do niego prowadzą.
Bardzo często skupiamy uwagę głównie na takich czynnikach jak: dobór odpowiedniej odmiany, właściwa ochrona, czy bogate nawożenie. Owszem, są to czynniki bardzo ważne. Należy jednak zauważyć, że o poniesieniu najpoważniejszych strat w uprawie może zdecydować również nie spełnienie tych czynników, które są ściśle powiązane ze stanem gleby.
UGmax jest produktem pozwalającym na odbudowę parametrów gleby związanych z jej żyznością i urodzajnością, takich jak: zawartość materii organicznej, struktura, zawartość i przyswajalność składników pokarmowych, zdolność gleby do zagospodarowywania wody, itp., stąd też mogącym w znacznym stopniu umożliwić dochodzenie do uzyskiwania dobrych i stabilnych plonów.